Alvin. Z pochodzenia Irlandczyk. Z wyboru Katalończyk. W głębi serca najprawdopodobniej Polak (na pewno Słowianin), a to z powodu – jakże wschodnioeuropejskiego – zamiłowania do wysokoprocentowych trunków. Lato miało się ku końcowi. Liście przyoblekały się w żółcienie, szkolne korytarze wypełnił gwar, a w hostelu pojawił się Alvin. Miał zostać dwa dni. Został prawie dwa tygodnie. Ale od początku...
Alvin, dziewczyna i samolot
(dramat w trzech aktach)
Osoby:
Alvin – Irlandczyk, lat około 30, wysoki, postawny, gość Cinnamon Hostel
Adrian – Polak, lat dwadzieścia kilka, wysoki, szczupły, recepcjonista Cinnamon Hostel
Anna – Polka, lat dwadzieścia kilka, średniego wzrostu, szczupła, recepcjonistka Cinnamon Hostel
Akt I
Scena I
(Cinnamon Hostel, wieczór, na recepcji Adrian, podchodzi do niego Alvin)
Alvin: Mam prośbę. Czy mógłbym dziś wieczorem zaprosić znajomych do hostelu. Posiedzielibyśmy w salonie, wypili wino, zjedli coś.
Adrian: Nie ma sprawy drogi Alvinie.
Scena II
(kilka godzin później, goście Alvina opuścili hostel, Alvin opuścił trzeźwość)
Alvin: Widziałeś tą dziewczynę. Tę wysoką blondynkę. Ładna, nieprawdaż.
Adrian: Istotnie niepośledniej urody.
Alvin: Muszę ci coś powiedzieć. To bardzo skomplikowana dziewczyna, trudna. Podoba mi się to.
Adrian: Czy w związku z tym zamierzasz się ubiegać się o jej względy.
Alvin: Tak. Umówiłem się z nią do dyskoteki za dwa dni.
Akt II
Scena I
(noc, drzwi do hostelu zamnknięte, ale nie na klucz, rozlega się pukanie, Adrian otwiera drzwi, stoi w nich przemoknięty do suchej nitki Alvin)
Alvin: Dzwoniłem, ale nikt nie otwierał
Adrian: Ale drzwi były otwarte. Nie słyszałem dzwonka.
Alvin(wskazując na kontakt do światła): Tu przyciskałem.
Adrian: Tym się włącza światło.
Alvin: No, faktycznie. (po chwili). Pamiętasz tą dziewczynę, o której ci opowiadałem?
Adrian: Tak. Czy udało ci się zdobyć jej względy?
Alvin: Niestety, to bardzo skomplikowana dziewczyna, trudna, ale podoba mi się to.
Adrian: Czy w takim razie nadal zamierzasz starać się o jej przychylność?
Alvin: Tak
Scena II
(następny dzień, wieczór,Alvin – w wiadomym stanie – przebrany za szeryfa z Dzikiego Zachodu)
Alvin (celując do Adriana pistoletem-zabawką): Pif Paf
Akt III
Scena I
(hostel, noc, do hostelu wchodzi Alvin, wiele można o nim powiedzieć, ale na pewno nie to, że w tym momencie jest trzeźwy)
Alvin: Przyszedłem tylko po bagaże, niedługo mam samolot.
Adrian: A co z dziewczyną?
Alvin: To bardzo skomplikowana dziewczyna, trudna. Nie podoba mi się to.
Adrian: Zatem nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć ci przyjemnej podróży.
Scena II
(kilka godzin później, do hostelu wchodzi Alvin)
Adrian(w bezbrzeżnym zdumieniu): Co się stało?
Alvin: Przyjechałem na lotnisko. Do odprawy miałem dwie godziny. Jako, że w nocy nie spałem, postanowiłem się zdrzemnąć. Kiedy się obudziłem...
Adrian: ...samolotu już nie było.
Alvin: Właśnie
Scena III
(hostel, Anna i Adrian palą papierosy w palarni)
Adrian: Śmieszny ten Alvin
Anna: No
Koniec
La gente que viene después de algunos años de ausencia en Wroclaw, está siempre muy sorprendido que la ciudad desarolla tan rápido. Casi en cada sitio se puede encontrar una casa nueva o ver que nueva inversión ha empezado. Eso pasa porque Wroclaw se desarolla y con cada año parece más bonito. No todo es perfecto…todavía tenemos problema con la renovación de las calles pero esto no molesta tanto. Cuando se viene una vez a Wroclaw, hay que volver otra vez.
Por qué elegir el hostal en el pleno centro de Wroclaw?
La respuesta parece demasiada facíl...no pagar taxis, no perder el tiempo caminando hasta el centro....o solamente porque no vale la pena pagar de mas por hoteles cuando es posible pagar mucho menos en nuesto hostal y tener alojamiento a dos minutos de la Plaza Mayor. Les ofrecemos la oportunidad de conocer a gente de todo el mundo qué ya saben porqué prefieren nuestrohostal y vienen a Cinnamon Hostel


Nos gustaría atrapar toda la belleza que nos caracteriza en cada foto.
Pueden observar los efectos más abajo...

We decided to scan our guest book from time to time, it is available at our reception for all guests who want to share their impressions! No censorship :)
La canela y otros condimentos han inspiradonos. La canela es un nombre muy especial. ¿Por qué? Porque la canela nos hace pensar en las cosas dulces, es rico, tiene el sabor y el color estupendo y parece muy difícil encontrar una persona que no la gusta. Alguien puede beber el café sin canela o no lo usa en la cocina durante cocinar, pero todos reconosen su sabor. Queremos crear un hostal muy facíl de reconocer y por eso cada habitación tiene el nombre especial de un condimento que nos gusta y sin cuales no nos podemos imaginar nuestra comida . Hacemos la vida más condimenta.
ul. Gwarna 10, Poznań
tel. +48 61 851 57 57
mail: poznan@cinnamonhostel.com
gg: 7658446
msn: cinnamonhostel@hotmail.com
skype: cinnamon.hostel
ul. Kazimierza Wielkiego 67
50-077 Wrocław
tel. +48 71 344 58 58
Mail: wroclaw@cinnamonhostel.com
GG: 8433429
MSN: cinnamonhostel@hotmail.com
Skype: cinnamon.hostel
